Yang to bardzo strachliwa sunia, która boi się każdego gwałtownego ruchu. Przy pierwszym spacerze w schronisku dała się jednak pogłaskać i wziąć na ręce. Przy głaskaniu nawet przymknęła oko do drzemki. Wymaga nauki chodzenia na smyczy, obecnie przejdzie parę kroków i rzuca/ kładzie się na plecki. Na pewno przy ciepłej i wrażliwej osobie szybko otworzy się i zobaczy, że człowiek może też oznaczać szczęście. Potrzebny spokojny dom, bez dzieci. Tylko osoba cierpliwa i ciepła otworzy serce tej maleńkiej ślicznotki.
HOŁEK - w domu tymczasowym 🏠
ALMOND - nikogo nie obchodzę